Plecaki, które ratują życie [PORÓWNANIE]

Franek Przeradzki
13.03.2014 16:12
A A A
W razie zasypania przez lawinę, większość ofiara ginie po około 15 minutach pod śniegiem. To często zbyt mało czasu, na skuteczną akcję ratowników górskich. Liczyć możemy w zasadzie tylko na swoich partnerów, jednak co, jeśli oni również zostaną zasypani? Jest jedna rzecz, która znacząco zwiększa szanse pozostania na powierzchni. Plecak z poduszką powietrzną. Dla narciarzy, pieszych, wspinaczy. Porównaliśmy dostępne modele. Odpowiadamy na pytania jak działają, ile kosztują i na co zwrócić uwagę podczas zakupów.

fot. Franek Przeradzki

Zasada działania plecaków lawinowych jest stosunkowo prosta, choć różnią się między sobą rozwiązaniami technicznymi (o nich później). W momencie, w którym narciarza porywa lawina, ciągnie za rączkę przy ramieniu plecaka, co powoduje napełnienie poduszki powietrznej o objętości stu kilkudziesięciu litrów. Dzięki temu narciarz z plecakiem ma dużą powierzchnię oraz, po uśrednieniu, małą gęstość, przez co powinien pozostać na powierzchni lawiny.

placak lawinowy, lawinyźródło: www.abs-airbag.com

System ABS, pierwszy, najlepiej sprawdzony i przetestowany w akcji chwali się imponującą skutecznością na poziomie 97%. Na 262 osoby, które odpaliły swój plecak ABS w sytuacji zagrożenia, 97% przeżyło, 84% pozostało bez obrażeń, a 3%(7 lub 8 osób) zginęło. Te statystyki budzą nieco emocji. Mówi się, że nowsze badania (te pochodzą z 2000 roku) prawdopodobnie obniżą  tę imponującą statystykę, jednak ich ogólna skuteczność pozostaje poza dyskusją.

Plecaki z poduszką powietrzną (ABS, Snowpulse, BCA Float  i inne) są zdecydowanie najlepszym sposobem na uniknięcie zasypania przez lawinę. Korzystają z nich służby ratunkowe na całym świecie, w tym TOPR. Widać ich coraz więcej w Alpach, ale też w rodzimych w Tatrach. Plecaki działają.

Osoby, które znajdą się z nimi w lawinie, często nie wymagają żadnej pomocy, a wręcz mogą udzielać jej innym. Dla osób, które decydują się na freeride czy inne formy aktywność, w zagrożonym lawinami terenie, to nie jest gadżet, lecz urządzenie ratujące życie. Plecaki oczywiście nie zastępują lawinowego ABC (sonda, łopatka, detektor), lecz są jego uzupełnieniem. Najlepiej sprawdzają się w lawinach deskowych, najczęściej występujących w naszych górach.

plecaki lawinowefot. Franek Przeradzki

Systemy lawinowe

W tej chwili na rynku polski dostępne są modele od trzech liczących się producentów - ABS, Mammut Snowpulse (w dwóch wariantach) i BCA Float. Pewne cechy wszystkich systemów są bardzo podobne. Napełnianie poduszek zajmuje od 2,5 do 4 sekund, a ich waga wynosi od 1,2 kg do 1,5 kg w zależności od butli, którą wybierzemy. Poduszki ABS mają w sumie 170 litrów objętości, pozostałe po 150 litrów. W każdym przypadku mamy też możliwość kupna plecaków w różnym rozmiarze. Dostępne objętości zawierają się w przedziale od 15 do 55 litrów.

Podczas targów ISPO 2014 firma Black Diamond zaprezentowała system Jet Force, który znacząco różni się od oferty konkurencji. Ma wejść do sprzedaży jesienią 2014.

tekst: Franek Przeradzki | Polub Na narty.sport.pl na FB

W kolejnych slajadach przeczytacie o każdym z systemów. Można przemieszczać się między nimi klikając w następny slajd lub w poniższe linki:

Plecaki Lawinowe - wstęp | ABS | Mammut Snowpulse | BCA Float | Black Diamond Jet Force | Podsumowanie - który plecak wybrać.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX