Polskie stoki. Stacja narciarska Soszów - Wisła [DOJAZD, INFRASTRUKTURA, CENY]

Stacja narciarska Soszów

Stacja narciarska Soszów (fot. Franek Przeradzki)

Soszów na narciarskiej mapie Polski wyróżniają dwie rzeczy. Dość stromy stok i dobrze oświetlone trasy. Oczywiście w Wiśle to nie wyjątek. Ważne jest to, że nawet zaawansowani narciarze nie będą się tu nudzić, czy w dzień czy w nocy.

Galeria zdjęć stacji narciarskiej Soszów w Wiśle

Dojazd i Parking

Pierwszym wyzwaniem w drodze do Soszowa jest sama droga. Stacja jest położona blisko głównej ulicy (Ustrońskiej), ale ostatnich kilka kilometrów może stanowić wyzwanie. Jest dość wąsko, a gdy spadnie śnieg - ślisko. To wszystko daje poczucie, że pniemy się serpentynami wysoko w góry, gdy tymczasem dolna stacja kolejki jest raptem na wysokości 610 m n.p.m. Można też zaparkować na dole i ostatnie kilkaset metrów podejść lub podjechać busami kursującymi po tej trasie. Na parkingu, ciągnącym się wzdłuż stoku, zmieści się kilkaset aut. W ciągu dnia wjazd na parking kosztuje 5 złotych, wieczorem obsługa znika i postój staje się darmowy. Coś za coś - na osłodę wydanych pieniędzy, bilet parkingowy można wymienić na gratisową kawę lub herbatę. Alternatywą są prywatne busy - taksówki, które dowożą narciarzy z dworców i pensjonatów.

Od stycznia 2014 kursuje również skibus. Startuje o 7 rano z Katowic, po drodze zatrzymuje się w Tychach, Mikołowie, Żorach, Skoczowie i około 9 dojeżdża do Soszowa. Powrót o godzinie 15. Przejazd i pięciogodzinny karnet kosztują w pakiecie 90 zł.

Oto numery telefonów do kierowców skibusów oraz taksówek.

Infrastruktura

Parking jest położony wzdłuż trasy, w związku z czym od samochodu do stoku jest praktycznie zawsze bardzo blisko, chyba że zaparkowaliśmy poniżej wyciągu. Przy dolnej stacji kolei krzesełkowej są kasy, mała restauracja, wypożyczalnia nart i snowboardów oraz oczywiście toalety. W tym samym budynku są też dostępne miejsca noclegowe. Co warte uwagi, kto zdecyduje się na spanie tutaj jeździ za darmo. Przy samym stoku jest jeszcze kilka budynków w których można wynająć miejsca noclegowe, w tym schronisko PTTK „Soszów” położone powyżej górnej stacji krzesła, na wysokości 792 m n.p.m. Przy stoku, głównie w okolicach górnej stacji krzesła, jest kilka miejsc w których można coś zjeść, napić się i rozgrzać. Z kolei u góry (890 m n.p.m.) biegną trasy biegowe, w związku z czym co jakiś czas zdarza się spotkanie na szczycie pomiędzy narciarzem klasycznym i biegowym.

Jeśli chodzi o miejsca noclegowe, w okolicy jest ich naprawdę bardzo dużo. Żeby ułatwić sprawę wyszukiwarkom, okolica nazywa się Jawornik. Na gości nocujących w tutejszych pensjonatach i kwaterach czekają karty sympatyków Soszowa uprawniające do zniżek nie tylko na skipassy.

Wyciągi

W Soszowie działa jeden czteroosobowy wyciąg krzesełkowy (815 m długości, o przepustowości 2400 osób na godzinę), jeden podwójny orczyk (600 m, 1250 osób na godzinę), dwa wyciągi talerzykowe (805 m i 230 m, nie działały kiedy odwiedzałem stację) i jeden mały talerzyk dla początkujących (130 m). Co ciekawe, wyciąg dla początkujących nie jest u dołu, tylko w połowie stoku. Bez obaw, w dół można zjechać koleją krzesełkową, nie ma potrzeby stawania pługiem nad przepaścią. Łączna przepustowość wyciągów to blisko 5500 osób na godzinę.

Trasy

Trasy Soszówfot. inf. pras.

Ośrodek, trafia przede wszystkim w potrzeby średnio i bardziej zaawansowanych narciarzy. Jest jedna czarna trasa, są też całkiem strome czerwone zjazdy. Jeżdżąc krzesełkiem i długim orczykiem możemy osiągnąć długość zjazdu bliski dwóch kilometrów- jest czas, żeby złapać uśmiech na twarzy. Na zupełnych „świeżaków” czeka stok przy górnej stacji krzesełka.

W sumie wytyczono tutaj sześć tras - dwie zielone, dwie niebieskie, czerwoną i czarną. Prawda jest taka, że jak na nasze krajowe standardy, niebieskie mogłyby równie dobrze mieć kolor czerwony. Jeśli chodzi o zmiany w sezonie 2014/15, poszerzono górną część trasy nr 1 i spoziomowano trasę numer 5. Przy trasie nr 1 wydzielono też niewielki snowpark, odpowiedni na pierwsze próby z przeszkodami w rodzaju boksów czy raili.

Wszystkie stoki są sztucznie naśnieżane, a ich dolna połowa (czyli począwszy od górnej stacji kolei krzesełkowej) oświetlona. Dzięki temu, w okresie ferii, stacja działa od 8 rano aż do 22.

Cennik

Karnet na dwie godziny jazdy kosztuje 45 zł. Na siedem - 90 zł. 5 dni jazdy do wykorzystania przez cały sezon to wydatek 325 zł. Są też przeróżne promocje i oferty łączone. Znajdziesz je na stronie ośrodka

Dokładny cennik stacji Soszów

więcej informacji: www.soszow.pl

Trwa akcja Polskie stoki, pokazujemy wybrane, polskie stacje narciarskie