Sport.pl

Wróciłeś z nart? Zadbaj o formę!

Dla niektórych ferie zimowe właśnie się skończyły. Trzeba było zejść ze stoku, zapakować narty do samochodu i powrócić do szarej rzeczywistości. Obiecaliście sobie, że przez cały rok zostaniecie w dobrej formie, żeby w kolejnym sezonie dać z siebie wszystko? Podpowiemy jak to zrobić, zanim zdążycie się rozleniwić!

 

Wróciliśmy z nart, jesteśmy niezadowoleni, że zimowa przygoda już za nami. Czas wrócić do codziennych obowiązków i pracy. Potrzebujemy kilku dni na to, by na nowo wejść w stały rytm. Na stoku lub tuż przed wyjazdem często sobie obiecujemy, że będziemy aktywni przez cały rok, dzięki czemu na narty wyjedziemy w szczytowej formie. Rzeczywistość jedna szybko weryfikuje te postanowienia i szybko się poddajemy. Powalczmy! Tak naprawdę nie trzeba wiele, żeby pozostać w świetnej formie przez cały rok i mieć w sobie takie pokłady energii, jak w górach!

 

Trening czyni mistrza

Aktywność fizyczna to oczywiście pierwsza rzecz, która przychodzi nam na myśl, gdy myślimy o tym, by zadbać o kondycję przez cały rok. Czasem bardzo ciężko namówić Cię na trening? Jesteś zmęczony, brakuje Ci czasu na relaks, a kiedy już znajdziesz chwilę, to ostatnią rzeczą, na jaką masz ochotę, jest wyprawa na siłownię? Zauważ, że im więcej ćwiczysz, tym łatwiej jest Ci się zmotywować i tym chętniej zakładasz sportowe buty, by wybiec na miasto. Dlatego wykorzystaj pozytywną energię, którą wciąż masz i nie rób sobie przerwy od aktywności.

- Jeżeli wracamy z nart, to musimy pamiętać o tym, by utrzymać konsekwencję. Jesteśmy akurat w dobrej formie, przyzwyczajeni do ciągłej aktywności więc dobrze to wykorzystać. Starajmy się chodzić 2-3 razy w tygodniu na siłownię i trenować, zróbmy to jak najszybciej, dopóki jeszcze odczuwamy taką potrzebę. Im dłużej będziemy zwlekać, odpoczywać, tym bardziej się rozleniwimy - mówi Michal Ficoń, trener osobisty z Fitness Klubu Platinum.

Jeśli wcześniej nie ćwiczyłeś regularnie, zacznij od treningu rozruchowego, obiegowego. Jeśli podczas wyjazdu na nartach faktycznie każdego dnia dawałeś z siebie wszystko, zacznij od mniejszej intensywności, żeby dać czas naszym mięśniom na regenerację - ale pozostań w ruchu, tak też odpoczniesz.

- Organizm znacznie lepiej się zregeneruje podczas takiego wysiłku niż wtedy, kiedy nie będziemy nic robić. Musimy tylko pamiętać o tym, by intensywność nie była zbyt wysoka - dodaje trener.

 

Jesteś tym, co jesz

Brzmi banalnie? Zazwyczaj najprostsze stwierdzenia są najbardziej trafne. Pamiętaj o tym, że w przypadku niewłaściwej diety nie chodzi wyłącznie o piękne ciało, ale także o zdrowie czy kondycję skóry, włosów, paznokci, zębów, kości itd. Jeśli chcemy dobrze się czuć i wyglądać przez cały rok, to musimy zadbać o to, by w naszej codziennej diecie nie zabrakło podstawowych składników odżywczych, witamin i minerałów.

- Jeżeli jeździliśmy z głową: nie pozwalaliśmy sobie na lenistwo i dbaliśmy o dobrą dietę, to na pewno spożywaliśmy większe ilości węglowodanów niż zwykle, bo tego wymagał od nas trening. Gdy wracamy do normalnego funkcjonowania, to nawet, jeśli trenujemy, należy je obciąć, bo na pewno nie robimy tego aż tak intensywnie, jak podczas całego dnia spędzonego na stoku - mówi Michał Ficoń.

Jednak dla sporej części osób wyjazd na narty to także odpoczynek, podczas którego chcemy sobie pofolgować: sięgamy po piwo, słodycze, tłuste, przetworzone jedzenie. W takim wypadku warto oczyścić organizm i powrócić do zdrowego sposobu żywienia, bo odbije się to nie tylko na naszej sylwetce, ale przede wszystkim zdrowiu.

- Należy przede wszystkim wrócić do zasad zdrowego żywienia: jedzmy zbilansowane posiłki, wieczorem postawmy na białko i zrezygnujmy lub ograniczmy spożycie słodyczy czy alkoholu - dodaje trener.

 

Zrelaksuj się

Nareszcie mowa o czymś przyjemnym! Tak, relaks i regeneracja są niezbędne. Jeśli czujesz, że dałeś swoim mięśniom ostry wycisk, należy Ci się odrobina przyjemności. Pomyśl o odnowie biologicznej, masażu rozluźniającym czy całym dniu w SPA.

Zadbaj o dobry sen. Zazwyczaj podczas wyjazdów, wstajemy dość wcześnie, żeby jak najlepiej wykorzystać czas w górach, a wieczorami dbamy o nasze życie towarzyskie i późno kładziemy się do łóżka. Jeśli nie masz czasu czy ochoty na odnowę biologiczną, zrelaksuj się w domu. Zrób sobie gorącą kąpiel, zaparz melisę i połóż się wcześniej spać. Pora na regenerację!

 

Zadbaj o skórę

Trening, właściwa dieta i odpoczynek - to wszystkie składniki, bez których nawet najdroższy krem nie da efektu. Jednak po urlopie spędzonym na stoku, gdzie Twoja skóra jest cały dzień na słońcu i mrozie, warto pomyśleć o dodatkowej pielęgnacji. Możesz wybrać się do kosmetyczki, zrobić sobie w domu nawilżającą maseczkę i smarować twarz na noc tłustym kremem, by jak najdłużej utrzymać śliczną opaleniznę z gór. W końcu żaden samoopalacz nie da takiego powalającego efektu...