Kobiecy niezbędnik na stok

usta

usta (Karina Taira)

Piszemy o tym, jak wybrać sprzęt narciarski. Zastanawiamy się, jakie są najnowsze trendy, jeśli chodzi o kurtki, spodnie, czapki i okulary. Interesuje nas nie tylko praktyczne zastosowanie tych przedmiotów, ale także estetyka. A jeśli o tym aspekcie mowa, to nie wolno nam zapomnieć o kobietach

Wyjazd na narty to nie tylko aktywny wypoczynek, ale także urlop. Oprócz tego, że szukamy miejscowości, gdzie nie zawiodą nas warunki i jak najlepiej będziemy mogli wykorzystać czas na stoku, chcemy się zrelaksować. A kobiety dobrze czuć i wyglądać. I nic dziwnego, w końcu nikt nie mówi, że podczas wyjazdu w góry mamy chodzić w dresie i nie malować się. O czym powinny pomyśleć panie, nim wybiorą się na urlop zimowy? Wspólnie z Sylwią Kryśkiewicz, która ma to szczęście, że już za kilka dni wyjeżdża w góry, stworzyliśmy kobiecy niezbędnik.

Oczywiście każda z nas jest inna i ma odmienne potrzeby, ale zanim się spakujesz, spójrz na naszą listę i pomyśl, czy nie chciałbyś czegoś dorzucić do torby

 

Dla urody:

1. Pomadka i błyszczyk do ust

To absolutny must have - najlepiej w jakimś odblaskowym, błyszczącym kolorze, bo wreszcie nie jesteś w pracy i możesz sobie pozwolić na to tylko chcesz. Na rynku są dostępne nie tylko soczyste kolory, ale i słodkie, owocowe zapachy, które aż chce się zjeść! Dodatkowo, jeśli wybierzesz produkt dobrej jakości, zabezpieczysz usta przed popękaniem czy spierzchnięciem.

 

2. Matujący fluid w kremie

Gdy ponownie nasmarujemy buzię kremem ochronnym, fluid zapobiega świeceniu się twarzy, a dodatkowo maskuje niedoskonałości. Wybierz taki o lekkiej konsystencji, dzięki temu Twoja twarz przez cały dzień będzie wyglądać świeżo i promiennie.

 

3. Mały grzebień lub szczotka i gumka do włosów

Jeśli masz długie włosy, zwiąż je na stoku. Nie będą Ci wpadać do oczu czy przyklejać się do słodkich ust posmarowanych błyszczykiem. Ponieważ często zakładamy czapkę lub kask, warto mieć małą szczotkę do włosów, którą możesz poprawić fryzurę.

 

4. Guma do żucia

Świeży oddech to podstawa. Na stoku jemy, pijemy kawę czy herbatę i raczej nie jeździmy ze szczoteczką i pastą do zębów (choć są i tacy - postawa godna pochwały) dlatego dobrze mieć ze sobą gumę, która zapewni Ci poczucie świeżości. Poza tym górskie powietrze w połączeniu z miętą daje długotrwałe odświeżenie i odblokowuje zatkane drogi oddechowe.

 

5. Chusteczki higieniczne i chusteczki nawilżające

Możesz nimi otrzeć łzy (ale nie płacz z powodu faceta, myślimy raczej o mrozie, który powoduje łzawienie), wytrzeć nos, wyczyścić ubranie czy ręce.

 

Bezpieczeństwo i zdrowie:

1. Mini apteczka ( bandaż, opaska elastyczna, plastry)

Nikomu nie życzymy źle, ale wypadki się zdarzają, dlatego lepiej być przygotowanym na taką ewentualność. Nikt nie mówi, że masz jeździć na stoku z apteczką, po prostu weź ją ze sobą na wyjazd, a do kieszeni spodni schowaj np. plastry.

 

2. Krem z filtrem UV do twarzy

O tym, jak zdradliwe potrafi być słońce na stoku pisaliśmy już nie raz. Nie będziemy się powtarzać, bo liczymy na to, że udało nam się na stałe dotrzeć do waszej świadomości.

 

3. Krem do rąk (wersja mini)

Na mrozie nasza skóra staje się sucha i zaczyna pękać. Dlatego zanim włożysz dłonie do rękawiczek, posmaruj je nawilżającym kremem. Powtórz tę czynność kilka razy na stoku, ale wtedy, gdy jesteś w ciepłym pomieszczeniu, np. po posiłku.

 

4. Kask i gogle

Dzięki nim będziesz się czuć bezpiecznie w każdej sytuacji.

 

5. Rękawiczki

- Ja biorę zazwyczaj dwie pary - jedną typową do nart, a drugą zwykła - unikam w ten sposób sytuacji, gdy strasznie marzną mi ręce, jak zakładam i zdejmuję buty narciarskie - mówi Sylwia Kryśkiewicz.

 

6. Okulary przeciwsłoneczne

Wydaje Ci się, że to tylko modny gadżet? No tak, w końcu w tym sezonie bez Ray Banów lepiej się nie pokazywać. Ale okulary mogą okazać się przydatne, gdy postanowimy zdjąć kask, gogle i powygrzewać się na stoku w promieniach słońca.

 

7. Telefon komórkowy

Łączność w górach to podstawa. Wyposaż się w stary model, który nie rozpadnie się przy pierwszym lepszym upadku. iPhone z rozlanym ekranem nie jest zbyt praktyczny. Niestety wiem coś o tym

 

8. Odtwarzacz do słuchania muzyki

Dla tych, którzy nie mają wbudowanego podobnego sprzętu w kask, iPod czy inny wynalazek będzie świetnym rozwiązaniem.

 

9. Opaska na uszy lub czapka

Nie lubisz bo masz czapkę? Opaska może być przydatna wtedy, kiedy zdejmujesz kask. Jeśli nadal upierasz się przy czapce, pamiętaj o tym, że na stoku możesz zaszaleć.

-  Najlepiej duża, kolorowa i śmieszna np. z jakimiś rogami lub uszami królika - podpowiada Sylwia.

 

11. Aparat fotograficzny

Najlepiej mały, poręczny i odporny na wszystko!

 

12. Serduszka żelowe do grzania dłoni

To ładny gadżet, który występuje w różnych kształtach i kolorach. No nie mów, że nie chciałabyś mieć takich czerwonych serduszek z brokatem...

13. Małe urządzenie do zapinania butów narciarskich

- Kiedyś znalazłam coś takiego: uchwyt, który ułatwia zatrzaskiwanie wiązań na butach. Kupiłam to dla rodziców, a w tym roku nie zdążyłam dla siebie, ale mówią, że warto! - twierdzi Sylwia.

14. Coś słodkiego

Cukierek do ssania lub mały batonik, żeby uzupełnić stratę kalorii. My oczywiście radzimy zdrowszy wariant na podniesienie cukru: ciastko owsiane, garść suszonych owoców.

Ale jest jeszcze jedna rzecz, której nie radzimy zabierać na stok: lusterko

- Nie polecam brać ze sobą, nawet takiego w wersji mini. Wystarczy niewielki upadek i może się stłuc, a żadna z nas nie chciałaby mieć w perspektywie 7 lat nieszczęść - wyjaśnia Sylwia.