Sport.pl

Piękni na nartach? Kilka wskazówek.

Już odliczasz dni w kalendarzu i nie możesz się doczekać, by wreszcie wyruszyć w góry? Mamy dobrą wiadomość: nie zdążysz się nawet obejrzeć i już będziesz szusować na stoku. Jeśli spakowaliście sprzęt, strój i gadżety, pora sprawdzić, czy macie wszystko to, co potrzebne, by zadbać o urodę. Zimą warto pamiętać o kilku rzeczach.

Myślisz, że na nartach liczą się tylko: kondycja, umiejętności, warunki i dobry sprzęt? Gdyby tak było, nie sprawdzalibyśmy, jakie są trendy w tym sezonie jeśli chodzi o kurtki, spodnie czy czapki. Nie czarujmy się: dobrze jest dbać o wygląd i tak, jak na ulicy czy w pracy chcemy wyglądać dobrze, tak i na stoku. Bo niby czemu miałoby nam na tym nie zależeć?

Spokojnie, bez obaw: nie będziemy Was teraz namawiać na makijaż, którym powinniśmy zaskakiwać w tym sezonie, tylko przypomnimy o produktach, w które warto się zaopatrzyć zanim wyruszysz na narty. W końcu mróz i słońce mogą Ci się dać we znaki.

1. Krem z filtrem.

Brzmi banalnie jednak często o nim zapominamy. Wydaje Ci się, że wyjazd na narty to świetna okazja do tego, by się wreszcie opalić po kilku miesiącach bez słońca? Rzeczywiście, bez promieni, które są naturalnym źródłem witaminy D, ciężko się funkcjonuje i dużo łatwiej o słabe samopoczucie, dlatego warto korzystać z dobrej pogody i świeżego powietrza tak dużo, jak tylko się da. Pamiętaj jednak o tym, że mimo niskich temperatur słońce operuje niezwykle intensywnie. Zwykle znajdujemy się na sporych wysokościach, bywa dość wietrznie i taki wyjazd może się zakończyć poparzeniami, a nawet porażeniem słonecznym. Aby temu zapobiec, sięgnij po krem z filtrem. Zacznij od dość wysokiego i dopiero po kilku dniach pozwól sobie na to, by mocniej się opalić. Oczywiście to, jaki filtr i jaki produkt wybrać, zależy od Twojej cery. Wybierz się do dobrego sklepu z kosmetykami i poproś o poradę. Jeśli masz jasną karnację, warto zgłosić się do dermatologa lub udać do apteki.

2. Wieczorem nawilżaj twarz.

W ciągu dnia staraj się unikać kremów nawilżających, ponieważ w mroźne dni to może być bardzo niebezpieczne. Firmy kosmetyczne wypuszczają teraz całe linie produktów przeznaczonych na wyjazdy w góry i przystosowanych do niskich temperatur. Za to wieczorem, gdy już weźmiesz prysznic i odprężysz się po całym dniu spędzonym na stoku, warto pomyśleć o tym, by odpowiednio zadbać skórę. Mróz i słońce mogą ją wysuszyć, a nawet sprawić, że zacznie się łuszczyć czy pękać. Dlatego po powrocie do ośrodka czy hotelu postaraj się nawilżyć lub natłuścić skórę. Możesz to zrobić za pomocą różnych kremów, ale także smarując twarz oliwką dla dzieci czy robiąc okład z oliwy z oliwek.

3. Usta jak jedwab.

Spierzchnięte usta to problem nie tylko tych, którzy się całują na mrozie. Często, gdy jeździmy na nartach, zapominamy o tym, by wypić odpowiednią ilość płynów. Nasz organizm się odwadnia, nieświadomie oblizujemy usta na mrozie, a to może się zakończyć dość boleśnie. Dlatego zadbaj o to, by zawsze mieć w kieszeni pomadkę: wybieraj wariant najmniej zapachowy i najlepiej, żeby nie smakował jak słodka wisienka, bo przecież chcesz uniknąć ciągłego oblizywania warg. Im bardziej naturalny produkt, tym lepiej. Na rynku jest teraz cała masa pomadek, szminek czy innych produktów konsystencją przypominających wazelinę, które pomogą zapobiec pękaniu ust oraz przyniosą ulgę tym już spierzchniętym.

4. Gładkie dłonie.

Zauważyłeś, że zimą jeszcze trudniej zadbać o to, by skóra naszych dłoni była gładka? Często jest to wynikiem niewłaściwej diety - jemy dużo mniej warzyw i owoców, ale także zmianą temperatury. Na rynku jest dostępnych mnóstwo kremów na zimę min.: Aktywny Krem na Zimę Lirene ok. 15zł, Sport Active Perfecta dla narciarzy ok. 12 zł, Avene Cold Creme ok.36 zł, Krem Flos-Lek WinterCare ok. 10 zł. Możesz wybrać taki, który sprzyja regeneracji, nawilża lub łagodzi podrażniona mrozem skórę. Są również kremy, które dodatkowo wzmacniają paznokcie.

5. Lśniące włosy.

Pamiętaj, że czapka jest nie tylko wskazana ze względu na zdrowie, ale także na włosy. Niskie temperatury, śnieg, mróz wcale nie wzmocnią Twoich włosów niczym osławiona deszczówka. Warto chronić je pod wełnianą czapką. Jeśli związujesz włosy gumką, postaraj się wybrać taką, by ich zbytnio nie łamała. Zamiast w ścisły koczek, spleć kosmyki w luźny warkocz. Dzięki temu włosy nie będą się rwać i pozostaną w dużo bardziej naturalnym dla nich ułożeniu. Wieczorem pomyśl o masce nawilżającej ponieważ niskie temperatury mogą je znacznie wysuszyć. Możesz wmasować w nie samodzielnie przygotowaną mieszankę lub gotowy produkt i wybrać się na kilka lub kilkanaście minut do sauny.

6. Ostrożnie z lekami.

Jeśli przyjmujesz jakieś leki, dokładnie przeczytaj ulotkę. Czasem zdarza się, że tuż przed wyjazdem zaczynamy chorować, przyjmujemy antybiotyk i jedziemy na narty. W innym przypadku bierzemy leki na alergię. Zarówno jedne jak i drugie mogą źle reagować na słońce. Dokładnie zapoznaj się z opisem przyjmowanych przez Ciebie tabletek lub skonsultuj z lekarzem czy farmaceutą. Jeśli nie chcesz, by na Twojej twarzy pojawiła się wysypka, zadbaj o to!

Komentarze (2)
Piękni na nartach? Kilka wskazówek.
Zaloguj się
  • jojo-anna

    0

    tez mam krem z tej serii choc zimę spedzam w miescie, wersja z bio olejkiem nadaje sie pod makijaz

  • flawina

    0

    Oj narty potrafią skore "zniszczyc" od kiedy wrocilam z nosem prawie odmrozonym a jednoczesnie tak opalonym ze skora platami schodzila nie wychodze na stok bez grubej warstwy kremu. Ta seria Flos-Lek sie naprawde sprawdz i fajnie ze ma klika wersji - taki ochronny nacodzien, z filtrem 20SPF, do rak, pomadka...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX