Jak podrywać na stoku? Garść porad!

Wiecznie piszemy o tym, co jeść, żeby mieć energię, jak się przygotować, by kondycja pozwoliła nam na szusowanie całymi dniami, co założyć, by było wygodnie i na czasie. A może warto pomyśleć o życiu towarzyskim? W końcu stok to również miejsce, gdzie można zawrzeć znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach. Czy na liście noworocznych postanowień masz punkt: Poznać fajną dziewczynę i nie bać się do niej podejść? Zacznij już od stycznia!

Wypad na narty do doskonała okazja do nawiązanie nowych znajomości i znalezienia drugiej połowy. Jeśli jesteś singlem, zastanów się, jakiego partnera chciałbyś kiedyś mieć. Przystojniaka/piękność z klubu z czy kogoś, z kim dzielisz wspólną pasję? Pierwszy wariant może brzmieć kusząco tylko na początku, ale my wolelibyśmy w przyszłym roku wybrać się na narty w doborowym towarzystwie, dlatego przygotowaliśmy garść porad, które mogą być pomocne. Sprawdzają się zarówno w przypadku kobiet jak i mężczyzn, bo w końcu dzisiaj kobiety też mogą wziąć sprawy w swoje ręce!

Nie bój się zacząć

Uważasz, że jesteś osobą nieśmiałą i nie radzisz sobie najlepiej w sytuacji, kiedy trzeba przejąć inicjatywę? Pora nad tym popracować. Nawet nie masz pojęcia, jak wiele ciekawych rzeczy może Cię ominąć, jeśli nie będziesz walczyć o swoje. Pomyśl, ile razy w życiu żałowałeś, że czegoś nie zrobiłeś? Zdecydowanie częściej rozpamiętujemy takie sytuacje, niż te, w których podjęliśmy jakąś próbę i najzwyczajniej: nie udało się. Trudno, żeby odnieść sukces, musimy ryzykować, bo nic nie sprawdza się lepiej niż metoda prób i błędów. Pamiętaj, że taka umiejętność przyda Ci się nie tylko w sytuacjach damsko-męskich, ale również w zawodowych. Im więcej ciekawych kontaktów i rozmów, tym większa szansa na oryginalny pomysł.

Jeśli zaś mowa stricte o flirtowaniu, pomyśl o tym w ten sposób: co masz do stracenia? Przecież nie próbujesz rozmawiać z kimś z biura czy z uczelni więc ryzyko, że wasze drogi znowu się zejdą, jest niewielkie za to nagroda za odwagę może być wysoka.

Tematów jest wiele

Boisz się, że nie masz pomysłu na to, jak zacząć? Sytuacja na stoku wydaje się być wymarzona! To istna kopalnia tematów! Nie wierzysz? Podrzucamy kilka propozycji:

1. Rozmowa o sprzęcie

Tak, dość mało oryginalne, ale bardzo naturalne i jednocześnie neutralne. Taka rozmowa o wiązaniach, nartach kurtce czy goglach, to dobry pomysł dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki jako ktoś, kto przejmuje inicjatywę i nie czują się zbyt pewnie. Przecież o sprzęcie można rozmawiać z każdym.

2. Zapytaj o ciekawe trasy

Zwykle jesteśmy w miejscowości, w której do wyboru mamy kilka ciekawych tras, a nawet miejscowości położonych obok siebie. Zapytaj czy osoba, którą chcesz poznać, może Ci doradzić jakiś inny stok lub ciekawe rozwiązanie na kolejne dni. Przy odrobinie szczęścia może uda Ci się od razu umówić na wspólny wypad?

3. Poproś o wskazówkę kulinarną

Nic prostszego - przyznaj, że dopiero zaczynasz się rozglądać w okolicy i do tej pory nie miałeś szczęścia jeśli chodzi o dobrą kuchnię. Jedzenie to jeden z ważniejszych tematów na stoku zaraz po sprzęcie, warunkach na stoku i pogodzie. W końcu każdy marzy o pysznej kolacji po całym dniu szaleństwa na nartach czy snowboardzie.

4. Pomysł na wieczór

Podobnie jak w przypadku miejsc, w które warto wybrać się na obiad czy kolację, możesz zapytać o pomysły na rozrywkę wieczorem. W końcu każdy jest na urlopie i nawet po ciężkim wysiłku fizycznym wciąż chcielibyśmy wyjść wieczorem na basen, saunę lub po prostu na grzane wino czy drinka.

5. Rozmowa na wyciągu

Wyciąg krzesełkowy czy gondolka to świetna okazja do tego, by zacząć rozmowę. Tutaj możesz wykorzystać jeden z zaproponowanych przez nas tematów lub wykazać się kreatywnością i wypróbować coś swojego. Masz akurat kilka minut na miłą rozmowę, jak wyczujesz, że nic z tego nie będzie, wysiadasz i po sprawie.

Zaproponuj kawę

Jeśli już zdecydowałeś się wykazać inicjatywą i zrobiłeś ten pierwszy krok, pora na konkretną propozycję. Jeśli chcesz, by było bardzo niezobowiązująco, zaproponuj kawę, herbatę czy cokolwiek innego tu i teraz. Na stoku jest mnóstwo możliwości. Wówczas nie musisz się martwić o to, czy zaproponować drugiej osobę wymianę numerami telefonu, czy proponować od razu jakieś miejsce na spotkanie itd. Taka kawa jest świetną okazją do tego, by wybadać grunt zanim zaproponujemy drinka czy wino wieczorem.

Możesz również od razu wyjść z bardziej odważną propozycją i próbować umówić się na regularną randkę. Tutaj już nie będziemy radzić. Wszystko zależy od Ciebie, sytuacji, drugiej osoby. Odrobina wyczucia, a każdy sam najlepiej będzie wiedział, co zrobić. Powodzenia!