Wywiad z Zuzanną Witych - polską zawodniczką freeskiingu

Aby przybliżyć Wam jeszcze bardziej w miarę nową dyscyplinę sportową jaką jest freeskiing, w związku z nadchodzącymi Mistrzostwami Polski, prezentujemy wywiad z jedną z uczestniczek zbliżających się The North Face Polish Freeskiing Open 2012.

Jakie były Pani początki na nartach? Od razu freeskiing czy najpierw klasycznie, zjazdowe?

Na nartach zaczęłam jeździć w wieku 3 lat dzięki moim rodzicom, oczywiście najpierw klasycznie, jak zapewne zdecydowana większość. Podejrzewam, że wtedy jeszcze nikt w Polsce nie słyszał o freeskiingu.

W jakim klubie Pani zaczynała jeździć na nartach?. Jak długo Pani tam jeździła, jakie ma Pani wspomnienia?

Niestety nigdy nie było mi dane jeździć w klubie narciarskim, jestem z Łodzi a to miasto bynajmniej nie słynie z narciarstwa. Trenowałam w łódzkim AZS-ie ale w sekcji lekkoatletycznej.

Dla jakiego klubu w związku z tym jeździ Pani teraz?

Aktualnie stratuję w zawodach z ramienia Polskiego Stowarzyszenia Freeskiingu.

Jak udaje się Pani pogodzić mieszkanie w Łodzi z zawodowym uprawianiem narciarstwa? I czy można o Pani powiedzieć, że zawodowo uprawia Pani narciarstwo?

Myśle, że bardzo daleko mi do miana zawodowej narciarki. Moja przygoda z freeskiingiem trwa na razie stosunkowo krótko i jeszcze długa droga przede mną. Mieszkanie w Łodzi jest sporym utrudnieniem ale biorąc pod uwagę to, że do dobrego snowparku i tak trzeba jechać w Alpy to te 3 czy 4 godziny drogi więcej nie robią ogromnej różnicy.

Czy łodzianin ma w ogóle szansę dorównać góralom czy musi się przeprowadzić bardziej na południe?

Oczywiście osoby mieszkające bliżej gór mają trochę ułatwioną sytuację i lepsze warunki do jeżdżenia i trenowania, ale mimo to myślę, że ogromna pasja i chęć rozwijania się jest sposobem na pokonanie wszelkich przeszkód i trudności.

Co to jest freeskiing? Jaka jest ogólna definicja?

Freeskiing ma wiele dziedzin, jest to zarówno freeride, slopestyle, halfpipe jak i jazda po muldach, każda z wymienionych konkurencji ma swoją wyczerpującą definicję. Mnie interesują najbardziej slopestyle czyli przejazd przez park łączący skoki na skoczniach i przejady po railach oraz halfpipe czyli jazda w ogromnej śnieżnej rynnie. W 2014 roku obydwie te konkurencje zadebiutują na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. Oprócz skonkretyzowanych konkurencji, w których rywalizują profesjonalni sportowcy, freeskiing to dla mnie też wszelka forma innowacyjnego, kreatywnego i oryginalnego uprawiania narciarstwa dostępna dla każdego laika z odrobiną pasji i żądnego adrenaliny.

Czym dla Pani jest freeskiing i czemu zrezygnowała Pani z narciarstwa zjazdowego na rzecz FS?

Nie mogę powiedzieć, że zrezygnowałam z narciarstwa zjazdowego bo tak naprawdę nigdy go nie uprawiałam, owszem brałam udział w zawodach ale tylko na poziomie amatorskim raczej dla własnej przyjemności i satysfakcji. Freeskiing jest dla mnie genialną alternatywą i odskocznią od codzienności, stylem życia, ogromną pasją i tym dla czego jestem w stanie poświęcić każdą wolną chwile i dużo, dużo więcej.

Kilka słów o zbliżających się Mistrzostwach Polski? W jakiej formule będą rozgrywane? Czy to jest bardziej jak w narciarstwie alpejskim (najlepszy czas wygrywa), skokach narciarskich (odległość + noty za styl) czy też jak w łyżwiarstwie figurowym (sędziowie decydują i koniec)?

Podczas PFO każdy z zawodników będzie miał okazje oddać kilka skoków, z których najlepsze będą oceniane przez sędziów. Podczas skoku liczy się jego trudność czyli ilość obrotów, oś w jakiej znajduje się ciało zawodnika, grab, czyli przytrzymanie narty oraz styl czyli czystość wykonania triku, lądowanie, długość trzymania graba, Podczas zawodów freeskiingowych sędziowie stają przed bardzo trudnym zadaniem, ponieważ muszą ocenić wiele elementów skoku, który trwa bardzo krótko (ok.2,3s) myślę, jest to konkurencja, gdzie każda ocena jest w pewnym stopniu subiektywna.

Gdzie, Pani zdaniem, w Polsce są najlepsze warunki do uprawiania FS?

W tym momencie trudno mi powiedzieć bo zima w tym roku dotychczas nas nie rozpieszczała i z powodu braku śniegu, warunków do trenowania nie było praktycznie nigdzie. W tym sezonie ma powstać kilka naprawdę fajnych snowparków między innymi w Zakopanem, Szczyrku, Witowie oraz w Czechach, tuż obok polskiej granicy w Parkowej Dolinie gdzie będzie najlepszy okaże się w trakcie sezonu.

Jaka była najcięższa kontuzja w Pania karierze? (odniesiona na nartach).

Na szczęście na razie udało mi się uniknąć poważniejszych kontuzji, które dyskwalifikowały by mnie na dłuższy okres ale na swoim koncie mam już popękane żebra, złamany kciuk, mocno obite biodro i ostatnio pechowo złamany nos ale na szczęście bardzo nie widać.

Zuzanna Witych ma 19 lat, uczęszcza do dwujęzycznego liceum z językiem francuskim w Łodzi, od sierpnia tego roku ma w planach wyprowadzkę na studia do Francji, do Grenoble gdzie będzie miała wspaniałe warunki do jeżdżenia i trenowania w wielu dobrych snowparkach. Na nartach jeździ od 3 roku życia. Pierwszy większy sukces to udział w zeszłorocznym PFO i pierwsze miejsce wśród Polek w konkurencji rails i big air oraz 9 miejsce w Pucharze Europy w halfpipie. Zainteresowania poza narciarskie to przede wszystkim podróżowanie i inne sporty takie jak: kitesurfing, windsurfing, longboarding ale również jej ogromną pasją jest historia sztuki i języki obce.

O Mistrzostwach Polski we Freeskiingu czytaj tutaj

Wywiad z kolejnym zawodnikiem, Janem Kastory tutaj

Rozmawiała Anna Chodkiewicz