Juniorzy ścigali się w Szczyrku

Czołówka młodych polskich narciarzy i narciarek stanęła na starcie pierwszych zawodów z cyklu Tauron Energy Ski. Rywalizacja w slalomie równoległym odbyła się na stoku Kamienica obok Czarnej Góry.

Mimo, że rywalizacja przebiegała w trudnych warunkach pogodowych i przy silnych podmuchach wiatru, zawody rozegrano bez komplikacji. Formuła zawodów przewidywała eliminacje indywidualne na czas. Następnie na tej podstawie stworzono ośmioosobowe grupy w których młodzi narciarze staczali już pojedynki systemem pucharowym w slalomie równoległym. - Slalom równoległy jest super, jest trochę adrenaliny i świetna zabawa. Zazwyczaj jeździmy pojedyncze slalomy, więc te zawody są fajną odmianą - mówili 13-letni narciarze.

Z takiej formuły rywalizacji zadowoleni byli także trenerzy narciarskiej młodzieży: - Slalom równoległy wyrabia u młodego alpejczyka nieco inne cechy niż tradycyjna, indywidualna rywalizacja na czas. Trzeba obserwować kątem oka przeciwnika na trasie obok, a jednocześnie skupiać się na swoim przejeździe. Dodatkowo, slalom równoległy ma doskonałe walory treningowe. Na normalnych zawodach narciarz przejeżdża slalom tylko dwa razy. Tutaj najlepsi startują nawet 8 razy w ciągu dnia - stwierdził Mieczysław Wójcik, trener jednego z klubów narciarskich.

Tauron Energi Ski, materiały organizartora

- Ten rodzaj ścigania się na nartach ma trochę więcej z zabawy, bardzo podoba mi się ta forma rywalizacji. Mam chyba większą wolę walki w takich zawodach, ostatnio byłam bez formy, więc dziś sama siebie zaskoczyłam tym wynikiem - stwierdza Katarzyna Wąsek z Ustronia, zwyciężczyni kategorii Junior B wśród dziewcząt. - Miałam okazję trenować wcześniej slalom równoległy, tym bardziej jestem zadowolona z tego, że wygrałam! - cieszy się najlepsza z Juniorek C, Marika Cąkała z Warszawy.

- Slalom równoległy to bardzo ciekawa dyscyplina, można się wiele nauczyć. Nie było łatwo wygrać gdy się konkuruje z zawodnikami z najwyższej półki, tym bardziej cieszę się z mojego dzisiejszego zwycięstwa - mówi 13-letni Szymon Bębenek z Krynicy, który zajął I miejsce w kategorii Juniorów C. - W tej konkurencji
nie występuje tak duży stres, jak się przegra jeden pojedynek, można poprawić się w rewanżu. Miałem trochę szczęścia, zawodnicy na co dzień lepsi ode mnie jechali za ostro i wypadli z trasy - podsumowuje najlepszy z chłopców w kategorii Junior B, Piotr Pyjas z Krakowa.

Tauron Energi Ski, materiały organizartora

Już wkrótce kolejne edycje Tauron Energy Ski Cup, areną przyszłych zmagań będzie Krynica (13.02.2011) oraz Zakopane (18.03.2011). Po zakończeniu cyklu, wybrani zostaną najlepsi młodzi alpejczycy, którzy zostaną specjalnym programem treningowym Tauron OlimpijSKI.

Wyniki:

Juniorki C

1. Marika Cąkała
2. Justyna Sikora
3. Zuzanna Czapska
4. Kinga Tabaszewska
5. Oliwia Wróbel
6. Weronika Klimek

Juniorzy C

1. Szymon Bębenek
2. Mikołaj Żółcik
3. Piotr Habdas
4. Paweł Pyjas
5. Tobiasz Słowioczek
6. Ksawery Jaros
7. Wiktor Apola
8. Kamil Oramus

Juniorki B


1. Katarzyna Wąsek
2. Katarzyna Jankowska
3. Aleksandra Luberda
4. Katarzyna Mirek
5. Martyna Sikora
6. Sabina Wójcik
7. Małgorzata Chmielewska
8. Wioletta Polaczek

Juniorzy B

1. Piotr Pyjas
2. Maciej Mirek
3. Marcin Berner
4. Mieszko Kuczański
5. Marcin Kierebiński
6. Michał Jakubowski
7. Łukasz Jarmuszczak
8. Emil Szot