Tatry Wysokie, Tatry Niskie, Orawa, Mała Fatra - Słowacja

Każdej zimy wielu Polaków wyrusza na Słowację, w Tatry Wysokie, Niżne, na Orawę i w Małą Fatrę. Wprawdzie tamtejsze stacje narciarskie ustępują alpejskim, lecz za to położone są o wiele bliżej niż kurorty Austrii czy Francji.
Słowacja oferuje około 3,5 tys. km tras narciarskich, na ogół dobrze przygotowanych. Ceny karnetów na wyciągi porównywalne są z polskimi, jednak koszt wyżywienia, piwa i noclegów jest wciąż konkurencyjny.

Tatry Wysokie

Najpopularniejsza miejscowość po południowej stronie Tatr Wysokich to Tatrzańska Łomnica, położona u stóp Łomnicy (2632 m n.p.m.). Znajduje się tu nowoczesny kompleks narciarski, atrakcyjniejszy od tego na Kasprowym Wierchu. Całodzienny karnet w szczycie sezonu (po 7 stycznia) na kolejkę i na wyciągi kosztuje 480 koron słowackich dla dorosłych i 390 dla dzieci. Będąc jego posiadaczem, możemy wyjechać kolejką gondolową do Łomnickiego Stawu (Skalnate Pleso, 1750 m n.p.m.) i dalej w górę wyciągiem krzesełkowym wzdłuż Łomnickiego Żlebu. Stok jest tu bardzo szeroki i stromy. Dla porównania zjazd z Kasprowego Wierchu przez Halę Goryczkową jest łagodniejszy.

Mniej wprawni narciarze mogą skorzystać z dziewięciu wyciągów w pobliskim Ździarze-Strednicy, miejscowości leżącej przy drodze z Łysej Polany do Popradu. Orczyki postawiono na stokach o różnym stopniu trudności. Wszystkie wyciągi mogą w ciągu godziny przewieźć 7750 osób. Całodzienny karnet dla dorosłego kosztuje 480 koron, dla dzieci - 390.

W okolicy znajduje się wiele mniejszych ośrodków, m.in. w Bachledowej Dolinie (różnica wzniesień 800-1000 m n.p.m.), gdzie można skorzystać z wyciągu krzesełkowego (1500 m długości) i orczykowego (170 m). Ceny identyczne jak w Ździarze.

Niżne Tatry

Najwięcej kolejek i wyciągów (17) zbudowali Słowacy na stokach Chopoka (2024 m n.p.m.). To drugi co do wysokości szczyt Niżnych Tatr, leżący w pobliżu Liptowskiego Mikulasza. Dojechać tu trzeba przez Dolinę Demianowską (jaskinie udostępnione do zwiedzania) i miejscowość Jasna.

Długość tras zjazdowych dochodzi w rejonie Chopoka do 10 km (trasa Siroka). Początkujący mogą zacząć naukę jazdy na wyciągu Biela Put (700 m długości). Na zaawansowanych czekają inne orczyki, wyciągi krzesełkowe i kolej gondolowa. W całym kompleksie obowiązuje jedna karta magnetyczna. Łączna długość tras zjazdowych wynosi około 50 km. Za dzień jazdy na wszystkich wyciągach dorosły zapłaci 600 koron, senior (mężczyzna powyżej 60 lat, kobieta powyżej 57) - 490, a dziecko - 390. W ciągu godziny cała ta maszyneria może przewieźć 16300 osób!

Orawa

Na polskiej Orawie szanujący się narciarz nie ma gdzie jeździć. Najbliżej mu do Zawoi leżącej już po drugiej stronie Babiej Góry, gdzie mieszkają górale żywieccy. Dużo większy wybór daje nam Orawa słowacka. Położony około 40 km od granicy Dolny Kubin to największe miasto w regionie i dogodna baza wypadowa dla narciarzy. Wokół miejscowości znajduje się kilka kompleksów narciarskich. Dwa ośrodki (w sumie 6 wyciągów) położone są na Kubińskiej Holi (780-1396 m n.p.m.). Pojedynczy wjazd dorosłego narciarza kosztuje 60 koron (dziecko - 40). Karnet na cały dzień - odpowiednio 380 i 250 koron.

Mieszkając w Dolnym Kubinie, najbliżej mamy do przysiółka Kuźminowo (200 m od centrum), gdzie na oświetlonym stoku (500-710 m n.p.m.) pojeździmy nawet nocą (3 wyciągi orczykowe). Kilka kilometrów za miastem są jeszcze 2 orczyki w Orawskiej Leśnej; jeden przejazd - 10 koron (dzieci - 5). Przez cały dzień można tu szusować za 200 koron niezależnie od wieku.

Mała Fatra

Z Kubina można się również wybrać do odległej o 16 km Małej Lucivnej z 6 orczykami, położonej już w paśmie Małej Fatry. Całodniowa jazda dorosłych kosztuje tu 420 koron, a dzieci - 280. Stąd już tylko kilka kilometrów do bardziej znanych i droższych 20 wyciągów w Dolinie Vratnej, położonych na wysokości 620-1709 m n.p.m. Normalny bilet na cały dzień kosztuje 520 koron, a ulgowy dla dzieci i seniorów - 310. Natomiast 17 km na południe położony jest Skipark w miejscowości Rużomberok-Malinne. Jadąc dalej (47 km), dotrzemy do 14 orczyków i jednej kolejki krzesełkowej w Donovalach (900-1360 m n.p.m.). Jeden wjazd kolejką kosztuje 90 koron, orczykiem - 40. Za cały dzień dorośli zapłacą 500 koron, dzieci - 340.

Nie tylko wyciągi

Słowackie Tatry oferują nie tylko trasy z wyciągami. Zorganizowano też coś dla miłośników mocniejszych wrażeń. W czterech dolinach wyznaczono szlaki do uprawiania ski-alpinizmu. Miłośnicy tej dyscypliny wspinają się najpierw wysoko w góry, by potem zjechać po nietkniętych przez ratraki stokach. Takiej przygody możemy doświadczyć w Tatrach w dolinach: Staroleśnej, Młynickiej, Ździarskiej i Łatanej.

Także w czterech wyznaczonych miejscach dopuszczono loty na paralotniach: Łomnicki Staw - Tatrzańska Łomnica, Łomnicki Żleb - Tatrzańska Łomnica, Sławkowski Nos - Smokowiec - Nowa Leśna, Chata Solisko - Szczyrbskie Jezioro.