Sport.pl

Włoskie kanapy już kursują na Skrzyczne [ZDJĘCIA]

Miękkie siedzenia, żółte osłony chroniące przed wiatrem i trzykrotnie większa szybkość od starych krzesełek - to zalety nowej kolejki linowej na Skrzyczne, którą w poniedziałek oddano do użytku.
Kolejka linowa na Skrzyczne w Szczyrku należy do najpopularniejszych w polskich górach. Każdego roku korzystają z niej tysiące turystów i narciarzy. Jej górny odcinek z Jaworzyny na szczyt był jednak już przestarzały, dlatego Centralny Ośrodek Sportu zdecydował się na jego wymianę.

Prace rozpoczęły się latem, a wczoraj nową kolejkę, wyprodukowaną przez włoską firmę Leitner, oddano oficjalnie od użytku. Kosztowała około 16,5 mln zł. Pasażerowie mogą tutaj korzystać z ponad 80 czteroosobowych kanap. Ich siedziska są miękkie i wygodne. Narciarzy i turystów przed wiatrem, śniegiem oraz deszczem chronią efektowne, żółte osłony, które zamykają się automatycznie.

Trasę o długości 1,2 km kanapy pokonują w prawie cztery minuty. To trzy razy szybciej niż stare krzesełka. - Wierzymy, że ta inwestycja przyciągnie do nas jeszcze więcej gości. Dzięki temu, że kolejka jest bardzo szybka, narciarze będą mogli zjechać w ciągu dnia o wiele więcej razy niż do tej pory - mówi Grzegorz Kotowicz, dyrektor COS w Szczyrku. To powinno zrekompensować im wzrost cen za karnety, które mają być wyższe o około 30 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem. Kotowicz przyznaje, że chciałby wymienić także dolny odcinek kolejki, ale nie wiadomo, kiedy do tego dojdzie.

Z nowych kanap cieszą się samorządowcy. - To historyczna chwila dla miasta. Po kilkunastu latach oczekiwań wreszcie mamy w Szczyrku pierwszą nowoczesną kolejkę. Na pewno pójdą za tym kolejne inwestycje. Już w przyszłym sezonie nowe kolejki zostaną uruchomione w ośrodkach Beskid i Czyrna-Solisko - mówi Sabina Bugaj, szefowa Miejskiego Ośrodka Promocji, Kultury i Informacji w Szczyrku.

W poniedziałek nową kolejką na Skrzyczne mogli się przejechać zaproszeni na uroczystość goście. Pierwsi turyści skorzystają z niej podczas najbliższego weekendu. Sezon narciarski rozpocznie się tutaj prawdopodobnie dopiero po świętach.