Sport.pl

Fondue w Karpaczu, piołunówka w Szklarskiej Porębie

Narciarskie Karkonosze to przede wszystkim Karpacz i Szklarska Poręba, ale jeśli śniegu byłoby zbyt mało, można zamienić narty na buty trekkingowe i wybrać się na górskie wędrówki
Karkonosze, najwyższe pasmo Sudetów, chlubią się skarbami przyrody i licznymi złożami cennych minerałów (w 1992 r. Karkonoski Park Narodowy znalazł się na światowej liście rezerwatów biosfery UNESCO). Średniowieczni Walonowie szukali tu ametystów, topazów i akwamarynów, a mistrzowie zielarscy spod Śnieżki przygotowywali lecznicze mikstury z tutejszych roślin. Okolice Karpacza i Szklarskiej Poręby to eldorado nie tylko dla narciarzy, ale i wędrowców, którzy mogą także wybrać się z wizytą do sąsiadów. Na grzbiecie gór, gdzie przebiega granica, otwarto aż siedem przejść dla turystów - w Stogu Izerskim, Jakuszycach, Śląskim Domu, Przesiece, na Szrenicy, Równi pod Śnieżką i Sowiej Przełęczy - a do Pragi mamy stąd zaledwie 150 km.

KARPACZ

Położony u podnóża Śnieżki Karpacz to typowe miasto-ulicówka. Liczne hotele, pensjonaty, puby i restauracje rozlokowały się wzdłuż długiej na pięć kilometrów serpentyny. To właśnie przy głównej ulicy 3 Maja, tuż obok urzędu miejskiego, powstał Skwer Zdobywców - we wrześniu 2006 ślady butów, w których zdobywali szczyty, odcisnęli w brązie wybitni polscy himalaiści. Wśród 13 par są odciski m.in.: Anny Czerwińskiej, Krzysztofa Wielickiego, Dariusza Załuskiego.

Narciarski Karpacz to przede wszystkim kompleks Śnieżka oraz sieć mniejszych wyciągów w mieście. Lodowiec, Bobo, Relaks czy Kolorowa to niewielkie, ale dośnieżane i oświetlone wyciągi w pobliżu pensjonatów. Na aktywnych czeka tor bobslejowy, skutery śnieżne i rynna snowboardowa.

Jeśli zima w tym roku okaże się wreszcie łaskawa, narciarze będą mogli wjechać na sam szczyt Kopy wyciągiem krzesełkowym Zbyszek. Biegną pod nim dwie nartostrady - Liczyrzepa (846 m, najtrudniejsza w całym kompleksie) oraz Liczykrupa (924 m, stok dośnieżany, równomiernie nachylony, dobry do nauki jazdy). Jednak najpopularniejsza na Kopie trasa i wyciąg to Euro (705 m, dośnieżana, dla średnich i dobrych narciarzy). Na Złotówce mamy dwa wyciągi i nartostrady - Grosik (863 m, trasa trudna) i Złotówka (747 m, dla początkujących i zaawansowanych, ładnie położona przy schronisku Strzecha Akademicka).

Wang

Znakiem rozpoznawczym Karpacza jest Wang - XII-wieczny, ewangelicki kościółek przeniesiony z Norwegii (z miejscowości Vang) dzięki hrabinie von Reden z pobliskiego Bukowca. Drewniany, zbudowany bez gwoździ. Oryginalna architektura, mieszanka stylu romańskiego i nordyckiego, nawiązuje detalami do łodzi wikingów - pochodzą z nich podobno niektóre sosnowe kolumny pokryte pismem runicznym. Niewielka świątynia ozdobiona skrzydlatymi smokami i twarzami wikingów stała się popularnym miejscem ślubów.

Samotnia

Kto szuka prawdziwie górskich klimatów, niech zatrzyma się w Samotni - jednym z najstarszych górskich schronisk w Polsce, pięknie położonym nad Małym Stawem (z centrum Karpacza dojdziemy tu spacerem w godzinę). Samotnię prowadzi Magda Siemaszko, córka legendarnego karkonoskiego ratownika pielęgnująca górską i rodzinną tradycję razem z mamą i mężem. W drewnianej jadalni czas się zatrzymał - obok pianina tyka zegar, za piecem kaflowym turyści grają w scrabble. Trzeszczące schody prowadzą na piętro z przytulnymi pokojami (50 miejsc, od 22 do 37 zł). Można się zapisać na obóz nordic walking (480 zł), kurs wspinaczkowy (1314 zł), lawinowy (550 zł) czy na szkolenia dla przewodników (482 zł).

Samotnia, tel. 0 75 76 19 376, http://www.samotnia.com.pl, http://www.szkolagorska.com

Muzeum Zabawek

To jedyne takie muzeum w Polsce, i nie tylko dla dzieci. Są tu mali samuraje o twarzach bielonych proszkiem z ostryg, gejsze w ręcznie haftowanych kimonach, ołowiane żołnierzyki z epoki napoleońskiej, grajek z liści kukurydzy, XIX-wieczne lale o biskwitowych buziach i lalki kąpielowe - porcelanowe golaski, które dzieci kąpały w małych wanienkach. Kolekcję dwóch tysięcy zabawek stworzono na bazie niezwykłego zbioru, który podarował miastu twórca Wrocławskiego Teatru Pantomimy Henryk Tomaszewski, wieloletni mieszkaniec Karpacza (zmarł w 2001 r., został pochowany obok kościółka Wang). Chodzi się tu z przewodnikiem w ręku, wszystkie tematyczne gabloty są dokładnie opisane, a wyglądają jak mikroświaty z dziecięcych marzeń: z malowanym tłem, kołyskami, wózkami, serwisami z porcelany i dawnymi kuchennymi sprzętami.

Ul. Karkonoska 5, tel. 075 761 85 23, wtorek 9-16.30, środa-piątek 9-15.30, sobota 10-15.30, niedziela 10-16.30, w poniedziałki nieczynne, bilety 3 i 5 zł, http://www.muzeumzabawek.pti.pl

Na wieczór

Przy głównej ulicy i jej odnogach ulokowało się pół setki pubów i restauracji. Polecam Rezydencję Hotel Holandia (ul. Konstytucji 3 Maja 67, tel. 075 76 10 982, www.rezydencja-holandia.pl) - kameralny pensjonat z pięcioma pokojami w odrestaurowanej willi należy do Holendra, który odkrył to miejsce podczas polowań. Dwójka 150 zł, dwuosobowy apartament 180. Specjalność - kociołek serowego fondue dla kilku osób (50 zł). Z kolei restauracja Tai (ul. Obrońców Pokoju 7a, tel. 075 76 16 196, www.karpacz.com.pl/promyk) z rattanowymi klimatami i akwarium specjalizuje się w daniach azjatyckich, których miejscowy kucharz uczył się od mistrza z Tajlandii. W menu m.in. ostra zupa cytrynowo-kokosowa z kurczakiem (15 zł), polędwica z ananasem i imbirem (42), kaczka w sosie ostrygowym z bazylią i orzechami (42). Restauracja tworzy całość z hotelem Promyk, w którym goście mogą skorzystać z sauny, siłowni, jacuzzi (dwójka 240 zł).



SZKLARSKA PORĘBA

Ośmiotysięczna szklarska Poręba jest nie tylko ośrodkiem narciarskim, ale także świetnym punktem wypadowym w Śnieżne Kotły, malownicze, pocięte żlebami skalne ściany, albo do najwyższego w polskich Karkonoszach wodospadu Kamieńczyka (847 m n.p.m.).

Nazwę wzięła od szklarstwa, którym parano się tu od średniowiecza i dzięki któremu miejscowość rozwijała się przez wieki. Prawdopodobnie już w XIV w. powstała tu dzięki dużym złożom kwarcu pierwsza w Sudetach wytwórnia szkła. Karkonoscy mistrzowie potrafili wytapiać nawet doskonale przejrzyste szkło weneckie. Huty nazywano wędrującymi - przenoszono je coraz dalej po wykorzystaniu najbliższych zasobów kwarcu i wycięciu drewna niezbędnego do produkcji.

Bractwo Walońskie

W średniowieczu zjawili się Walonowie - przybysze z Belgii, Francji, Niemiec, Włoch. Słynęli z umiejętności określania pokładów srebra, złota czy kamieni szlachetnych, oceniania ich składu i wartości. Potrafili wskazać, gdzie warto wydobywać kryształy górskie, a gdzie ametysty czy szafiry. W tutejszym Muzeum Ziemi (przy wyjeździe z miasta, ul. Jeleniogórska 9, godz. 10-17, wstęp wolny) można obejrzeć owe karkonoskie skarby. O samych Walonach, którzy, podobnie jak alchemicy, byli uważani za grupę wtajemniczonych, w niezrównany sposób opowiada Juliusz Naumowicz, wielki mistrz Sudeckiego Bractwa Walońskiego. Należy doń 12 rzemieślniczych rodzin: kowale, płatnerze, szlifierze kamieni szlachetnych, ceramicy, hutnicy i zdobnicy szkła, snycerze, zielarze. Zafascynowani miejscową historią i przyrodą organizują dla dzieci i dorosłych "lekcje w naturze", fascynujące opowieści uzupełniają wyprawami do lasu i w góry, także do starych wyrobisk Walonów (warto umówić się wcześniej, tel. 075 71 72 956).

Bractwo osiadło na obrzeżach miasta, niemal w lesie. W Starej Chacie Walońskiej, obszernych zabudowaniach przy ul. Kołłątaja 12, możemy spróbować domowej piołunówki czy wina z dzikich czereśni. - Zima lada dzień przyjdzie - zapewnia Ireneusz Naumowicz z Bractwa - walimy w bębny i zaklinamy tak skutecznie, że góry już zaczynają się bielić.

Zjazdy i biegi

Jeżeli magia Walonów zadziała, zwolennicy białego szaleństwa będą mieli okazję skorzystać z kolei linowej i orczyków, które obsługują pięć nartostrad i kilka stoków slalomowych (mniejsze wyciągi orczykowe działają w centrum miasta). Najwięcej możliwości dają nartostrady SKI ARENA na Szrenicy: FIS - 2000 m, bardzo trudna trasa ze ścianą o nachyleniu 50 proc., w większości dośnieżana; Lolobrygida - 4400 m, trudna, dośnieżana; Śnieżynka - 2080 m, trudna, dośnieżana; Puchatek - 1470 m, łatwa, dośnieżana i oświetlana; Bystra - 2510 m, łatwa.

Jednak Szklarska to przede wszystkim raj dla narciarzy biegowych - czeka na nich sto kilometrów znakomitych tras Biegu Piastów, który odbędzie się 3-4 marca. Można z nich korzystać na co dzień (bywa, że nawet do późnej wiosny).

Dom Hauptmannów

To filia Muzeum Karkonoskiego, w której przypomniano postać laureata Nagrody Nobla Gerharta Hauptmanna (1862-1946). Właśnie w tym domu napisał swoje najbardziej znane utwory, m.in. "Tkaczy" i "Futro bobrowe". Jego brat Carl, filozof, poeta i dramatopisarz, jest autorem powieści "Mathilde". Część ekspozycji poświęcono Duchowi Gór, legendarnej postaci Karkonoszy. Groźny brodaty starzec zwany także Liczyrzepą nieraz inspirował pisarzy i rzeźbiarzy, dziś zdobi pamiątki.

Ul. 11 Listopada 23, tel. 075 717 26 11, wtorek-niedziela 9-16, bilety 3 i 6 zł

Na wieczór

Miasto żyjące z turystów kusi mnóstwem knajpek. Warto zwrócić uwagę na Szałas Sielanka (przy Wodospadzie Kamieńczyka, tel. 075 75 260 85) - w góralskim szałasie z paleniskiem pośrodku można samemu upiec kiełbasę (7 zł) albo szaszłyk (14) czy pojeść chleba ze smalcem domowej roboty (4). Na większe grupowe okazje serwują pieczonego dzika i pierogi smażone na wielkiej patelni. Oberża u Chochoła (ul. 1 Maja 11, tel. 075 717 34 30) to surowe, oświetlone świecami wnętrze z kamiennymi stołami i drewnianymi ławami. Spróbujmy oscypka z ognia podawanego z żurawiną (15 zł), żeberek w kapuście (17) i polędwiczek wieprzowych zawijanych w boczku (16).

Karkonosze w sieci

http:/www.karpacz.pl

http:/www.kolorowa.pl

http:/www.szkolagorska.com

http:/www.szklarskaporeba.pl

http:/www.karkonosze.info.pl

http:/www.sudetylift.com.pl

http:/www.agroturystyka-sudety.ig.pl

Informacja turystyczna

Karpacz: 075 761 97 16

Szklarska Poręba: 075 717 24 94